To jest wyrób medyczny.
Używaj go zgodnie z instrukcją używania lub etykietą.
Przeszkody w gojeniu ran przewlekłych: wysięk, nadaktywność bakterii, tkanka martwicza, nadaktywność enzymatyczna - HARTMANN Polska

Cztery przeszkody
w procesie gojenia ran przewlekłych

16.05.2022

Gdy rana „nie zachowuje się” tak, jak powinna, przyczyn tego stanu rzeczy należy szukać wśród czterech potencjalnych przeszkód w procesie gojenia. To wysięk, nadaktywność bakterii, tkanka martwicza bądź nadaktywność enzymatyczna. Jak „działają” te przeszkody i w jaki sposób sobie z nimi radzić w przypadku ran przewlekłych?

Naukowcy ze Światowej Unii Towarzystw Leczenia Ran oraz praktycy terapii ran przewlekłych doradzają wybrane opatrunki specjalistyczne...

Przeszkoda nr 1 w gojeniu ran – WYSIĘK Z RANY

Wysięk jest zjawiskiem naturalnym i bywa korzystny dla procesu gojenia (na przykład czysty, niewielki wysięk

w fazie ziarninowania czy naskórkowania), jednak w przypadku ran przewlekłych może być też przeszkodą, wywołując destrukcję tkanek. Wszystko zależy od jego ilości i zawartości.

Wysięk zaburzający proces gojenia rany jest zwykle obfity i składa się z bakterii, enzymów, toksyn, wolnych rodników, resztek tkankowych i wielu innych czynników prozapalnych, które nie pomagają w procesach naprawczych, dlatego należy je usuwać z łożyska rany. Można to zrobić przy pomocy specjalistycznych opatrunków NMWD (bez substancji czynnych). Ich główną cechą jest absorpcyjność. Pochłaniają one nawet duży wysięk z rany i wiążą zawarte w nim patogeny w swoim rdzeniu – z dala od łożyska i zdrowej skóry otaczającej ranę.

Polecane opatrunki specjalistyczne:
HydroClean, Zetuvit Plus, Sorbalgon.

Przeszkoda nr 2 w gojeniu ran – NADAKTYWNOŚĆ BAKTERII

Powikłania w gojeniu ran mają swoje źródła w bakteriach. Zgodnie z obowiązującym obecnie przekonaniem, nie chodzi jednak o samą bytność bakterii w łożysku rany, ile o ich nadaktywność, która w danej chwili przewyższa aktywność układu odpornościowego. Likwidacja tej przeszkody nie polega na pozbyciu się flory bakteryjnej, tylko na obniżeniu jej aktywności do bezpiecznego poziomu fizjologicznego.

Zamiast stosowania antybiotyków (nawet gdy obserwuje się pięć klasycznych objawów zakażenia) w pierwszym kroku zaleca się więc przede wszystkim zakwaszenie środowiska rany oraz odpowiednie nawilżenie jej. Obniżone pH obniża (stabilizuje) aktywność bakterii, a zwiększenie wilgotności ułatwia usunięcie z łożyska rany toksycznych produktów nadaktywności bakteryjnej. W takich przypadkach również pomocne są opatrunki NMWD oraz dodatkowo niekiedy opatrunki ze srebrem, które zmniejsza możliwość rozwoju bakterii.

Polecane opatrunki specjalistyczne:
HydroClean, Zetuvit Plus, Atrauman Ag

Przeszkoda nr 3 w gojeniu ran – TKANKA MARTWICZA

Jedną z przeszkód w gojeniu rany może być także tkanka martwicza (składająca się z komórek zniszczonych, niedotlenionych, niespełniających już swoich funkcji). Poza nielicznymi wyjątkami, kiedy bywa ona przez pewien czas potrzebna (na przykład przy rozległych oparzeniach), zwykle należy się jej pozbyć, aby proces regeneracji przebiegał prawidłowo. W stanie rozpływnym taka tkanka jest pożywką dla bakterii, a ulegając rozpadowi uwalnia do łożyska rany toksyny, przez co utrzymuje się stan zapalny. Ponadto hamuje ona niezbędne przy gojeniu przemiany tlenowe.

Ranę przewlekłą z tkanki martwiczej czyści się na różne sposoby (w tym między innymi chirurgicznie lub biologicznie – przy zastosowaniu określonego gatunku larw), ale najprostszym i najbezpieczniejszym sposobem jest autoliza, czyli naturalny proces samooczyszczenia przy pomocy enzymów występujących w organizmie. Proces taki warto tylko wspomóc, stosując odpowiedni opatrunek absorpcyjny, hydroresponsywny, niezawierający substancji czynnych.

Polecane opatrunki specjalistyczne:
HydroClean, Sorbalgon, Hydrosorb Gel.

Przeszkoda nr 4 w gojeniu ran – NADAKTYWNOŚĆ ENZYMATYCZNA

I ostatnia z przeszkód – nadaktywność enzymatyczna, czyli brak równowagi w środowisku rany pomiędzy procesem odbudowy i destrukcji (która – o dziwo – przy odbudowie także jest niezbędna). Główną rolę odgrywają w tym przypadku enzymy proteolityczne, które umożliwiają tworzenie się nowych naczyń krwionośnych czy naskórkowanie. Aby mogło do tego dojść „otwierają” one (w pewnym sensie niszczą) już istniejące struktury.
W prawidłowo przebiegającym procesie „niszczą” tylko tyle, ile niezbędne jest do gojenia, ale jeśli jest ich za dużo lub są zbyt aktywne, zaburzają gojenie, zatrzymują ziarninowanie, nie tworzy się nowy naskórek...

Ma to niestety miejsce w większości ran przewlekłych. Równowagę chemiczną przywraca się przy pomocy specjalnych opatrunków. Z jednej strony konieczne są superabsorbenty, które mogą pochłonąć nadmierną ilość enzymów, z drugiej opatrunki chroniące skórę przed wzmożoną, niszczycielską działalnością enzymatyczną,
z trzeciej opatrunki pobudzające proces odbudowy tkankowej.

Polecane opatrunki specjalistyczne:
HydroClean, Zetuvit, Grassolind, HydroTac