Opatrunki aktywne, w zależności od typu, mogą działać na ranę niejako na kilku różnych poziomach.
- Utrzymują wilgotne środowisko rany – wiele rodzajów ran najlepiej goi się nie „na sucho”, ale w warunkach kontrolowanej wilgotności. W wilgotnym środowisku komórki skóry szybciej się przemieszczają, łatwiej odbudowują, a oczyszczanie z martwych tkanek przebiega o wiele sprawniej.
- Chłoną i „zarządzają” wysiękiem – niektóre opatrunki aktywne potrafią absorbować duże ilości wysięku, zamieniać go w żel i zatrzymywać w swojej strukturze – razem z bakteriami i resztkami martwiczymi. Dzięki temu rana nie „stoi w wodzie”, a skóra wokół niej się nie maceruje.
- Wspomagają oczyszczanie rany – opatrunki hydrożelowe czy hydroaktywne pomagają w autolitycznym oczyszczaniu rany – zmiękczają włóknik i martwicę oraz ułatwiają ich usuwanie bez mechanicznego „skrobania” rany.
Chronią przed infekcją lub ją ograniczają – materiały opatrunkowe ze srebrem, z dodatkiem substancji antyseptycznych czy na przykład z węglem aktywnym (na rany cuchnące) wspierają kontrolę zakażenia, hamując namnażanie drobnoustrojów, pochłaniając toksyny i nieprzyjemny zapach. - Zwiększają komfort pacjenta – opatrunki aktywne zwykle nie przywierają do rany, dzięki czemu ich zmiana jest komfortowa. Wiele z nich można zresztą pozostawiać na ranie na kilka dni, a to oznacza mniejszą liczbę opatrunków i lepszą jakość życia pacjenta.