bg-country-switch

Jak przyśpieszyć gojenie ran?

22.01.2020

Rana powstaje na skutek przerwania ciągłości największego narządu ciała człowieka, jakim jest skóra. Może przyjąć postać rany ostrej, np. przy zranieniu nożem, lub przewlekłej, wrzodziejącej – przykładowo w przebiegu schorzenia znanego pod nazwą stopa cukrzycowa. W każdym przypadku należy odpowiednio opatrzyć
i pielęgnować ranę, by zagoiła się jak najszybciej. Jak to robić prawidłowo?

Podczas powstawania rany uszkodzeniu może ulec tylko wierzchnia warstwa skóry – w takim przypadku mało prawdopodobne jest, aby po zagojeniu powstała blizna, a samo leczenie nie trwa długo. Jeśli chodzi zaś o rany głębokie, gdzie uszkodzeniu ulegają również mięśnie, ścięgna czy narządy wewnętrzne – z pewnością w ich opatrzeniu i pielęgnacji musi pomóc lekarz. Dodatkowo, tego typu zranienia często skutkują powstaniem tkanki zastępczej, niezbędnej do wygojenia się danego miejsca. Oznacza to, że z dużym prawdopodobieństwem w obrębie rany powstanie w przyszłości blizna. Jak przyspieszyć gojenie się ran, by zapobiec powstawaniu rozległych blizn, a także przeciwdziałać zakażeniom?

Pielęgnacja ran – jak je oczyścić i zdezynfekować?

Po pojawieniu się rany należy niezwłocznie ją oczyścić. Najlepiej sprawdza się w tej sytuacji po prostu czysta woda albo roztwór soli fizjologicznej. W ranie nie mogą pozostać żadne fragmenty ciał obcych, ani zabrudzenia od piasku, ziemi czy jakiekolwiek inne. Mogłoby to sprzyjać powolnemu gojeniu oraz rozwijaniu się w ranie zakażenia bakteriami bądź grzybami. Po oczyszczeniu należy zdezynfekować ranę z wykorzystaniem specjalnych, przeznaczonych do tego płynów, dostępnych w każdej aptece. Nie warto stosować jodyny czy środków zawierających alkohol. Mogą one podrażnić ranę i wysuszyć jej brzegi oraz okoliczną skórę, zaburzając tym samym barierę hydrolipidową naskórka. Lepiej unikać także wody utlenionej, ze względu na jej agresywne działanie na zdrowe komórki skóry.

Jeśli chodzi o pielęgnację ran na dalszych etapach, trzeba regularnie zapewniać w danym miejscu dostęp świeżego powietrza. W tym celu można „wietrzyć” ranę, zdejmując opatrunek na kilkadziesiąt minut w sytuacji, w której ma się pewność, że nie zostanie ona zanieczyszczona. Gdy mamy do czynienia z niegojącą się raną, warto udać się do apteki po preparat przyspieszający gojenie i minimalizujący ryzyko powstawania blizn. Dodatkowo, pielęgnacja ran powinna obejmować także regularne, ale delikatne, przemywanie zranienia (np. podczas zmiany opatrunku).

Opatrywanie ran – jaką metodę wybrać?

Po oczyszczeniu i zdezynfekowaniu rany, przychodzi czas na jej zaopatrzenie. Generalnie, należy wybierać opatrunki na rany pozwalające tkankom „oddychać”. Dzięki zapewnieniu właściwej cyrkulacji powietrza, rana zyskuje odpowiednie warunki do gojenia się – nie staje się zbyt sucha (co wiąże się ze zwiększonym ryzykiem ponownego rozejścia lub pęknięcia strupów), ani zbyt wilgotna (co z kolei podnosi ryzyko wystąpienia zakażenia bakteryjnego lub maceracji brzegów rwany). Opatrywanie ran powinno więc chronić dane miejsce, jednocześnie zapewniając mu warunki do regeneracji tkanek.

Wybierając konkretny sposób opatrywania ran, warto zwrócić uwagę na dobranie właściwego rodzaju opatrunku do specyfiki zranienia. Czego innego potrzebują bowiem zwykłe nacięcia skóry (powstałe – przykładowo – na skutek nieostrożności w kuchni), czego innego rany po oparzeniach lub np. stłuczenia wraz z pęknięciami skóry. Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów opatrunków na rany. Jeśli uraz jest powierzchowny, warto zasięgnąć przy okazji wizyty
w aptece opinii farmaceuty. Jeżeli jednak rana nie chce się goić, bądź jest rozległa i wynika z przeprowadzonego zabiegu, należy bezzwłocznie skorzystać z porady lekarskiej.

W domowych warunkach warto dysponować nie tylko zwykłymi plastrami z opatrunkiem, ale mieć pod ręką także kilka rodzajów opatrunków specjalistycznych. Rany wrzodziejące czy oparzenia bardzo często wymagają gojenia w środowisku wilgotnym. Do spełnienia tych zaleceń potrzebne są opatrunki hydrożelowe, zapewniające nie tylko właściwy poziom wilgoci, niezbędny do zagojenia rany, ale również skuteczne odizolowanie jej od środowiska zewnętrznego i... zminimalizowanie ryzyka powstania blizny. Jeśli z kolei długo niegojąca się rana sączy i – mimo osuszania – pozostaje wilgotna, a skóra wokół niej podlega procesowi maceracji (marszczy się, staje się cieńsza i bardziej podatna na uszkodzenia), warto zastosować opatrunek piankowy, który wchłania wydzieliny, zapobiegając rozwojowi zakażeń. W domowej apteczce niezbędne są także gaza czy bandaże pozwalające na stabilne umocowanie opatrunku.