Skóra to nasz największy organ, a jej głównym zadaniem jest ochrona przed czynnikami zewnętrznymi. Są jednak miejsca, gdzie skóra czasami „walczy” sama ze sobą. Mowa o fałdach skórnych, w których dochodzi do stałego kontaktu dwóch powierzchni ciała. To właśnie tam najczęściej rozwijają się bolesne zmiany określane w medycynie jako wyprzenia.
Dlaczego fałdy skóry są „trudnym terenem”
Problem ran w fałdach skórnych nie jest kwestią braku higieny, lecz specyficznego mikroklimatu. W miejscach takich jak pachwiny, okolice pod biustem czy fałdy brzuszne, dochodzi do nałożenia się trzech niebezpiecznych czynników. To wilgoć, ciepło i tarcie.
- Wilgoć – pot nie ma możliwości swobodnego odparowania, co prowadzi do rozmiękania naskórka.
- Ciepło – podwyższona temperatura ciała w zamkniętym fałdzie skóry sprzyja rozwojowi drobnoustrojów.
- Tarcie – ruchy ciała powodują, że wilgotne warstwy skóry ocierają się o siebie,
w wyniku czego dochodzi do mikrourazów i uszkodzenia bariery ochronnej.
Efektem działania tych czynników jest stan zapalny, który bez odpowiedniej interwencji szybko przekształca się w otwartą, sączącą ranę.
Mapa miejsc wrażliwych – kto jest w grupie ryzyka
Choć wyprzenia skórne kojarzą się głównie z niemowlętami, problem ten dotyka ludzi w każdym wieku. Do grup szczególnego ryzyka należą:
- osoby z nadwagą i otyłością – ze względu na większą liczbę fałdów skórnych
i większą ich głębokość (jak w przypadku fałdów brzusznych czy udowych); - kobiety z dużym biustem – często są narażone na bolesne rany pod piersiami, co niekiedy potęguje dodatkowo źle dobrany biustonosz;
- diabetycy – ponieważ wysoki poziom cukru w organizmie cukrzyków zmienia pH skóry, a to sprzyja infekcjom grzybiczym (wyprzenie drożdżakowe);
- pacjenci leżący i seniorzy – między innymi z powodu ich mniejszej mobilności oraz problemów z nietrzymaniem moczu;
- sportowcy – bo intensywny wysiłek i potliwość w połączeniu z obcisłą odzieżą często prowadzą do wyprzeń w pachwinach i pod pachami.
Diagnoza – czy to tylko odparzenie, czy już wyprzenie
Wczesne rozpoznanie problemu w fałdach skórnych pozwala na szybkie wyleczenie zmiany w domu. Warto zatem znać etapy rozwoju tego typu ran.
- Stadium 1 to tylko lekkie podrażnienie. Skóra jest zaczerwieniona i delikatnie swędzi. Może być przy tym błyszcząca i/lub wilgotna.
- Stadium 2 to już stan zapalny. Pojawia się wyraźna bolesność, pieczenie, a skóra staje się żywo czerwona. Z rany sączy się płyn surowiczy. Mogą pojawić się płytkie pęknięcia naskórka.
- Stadium 3 to infekcja. Jest to moment krytyczny. Nieprzyjemny zapach, biały (serowaty) nalot lub małe krostki wokół rany wskazują na nadkażenie (wyprzenie grzybicze albo wyprzenie bakteryjne).
Czego NIE robić w przypadku ran w fałdach skórnych
Wyprzenia skórne wymagają przemyślanej interwencji. Nie wystarczają tu tak zwane domowe sposoby, które w wielu sytuacjach mogą jeszcze pogorszyć sprawę.
- Mąka ziemniaczana – to najczęstszy błąd. Mąka w połączeniu z wysiękiem z rany tworzy twarde grudki, które mechanicznie drażnią uszkodzoną skórę i stają się pożywką dla bakterii.
- Tłuste maści i wazelina – nałożone na wilgotną, odparzoną skórę tworzą nieprzepuszczalną warstwę, pod którą wszystko „się gotuje”, co nasila macerację.
- Spirytus i woda utleniona – te środki niszczą nowo powstające komórki i potwornie wysuszają skórę, co prowadzi do bolesnych pęknięć.
Wyprzenia i złota zasada: oczyść, osusz, odseparuj
Pielęgnacja rany w przypadku wyprzenia skórnego bazuje na jej prawidłowym oczyszczaniu, osuszaniu i zabezpieczaniu.
Oczyszczanie bez podrażnień
Należy zrezygnować ze zwykłego mydła na rzecz delikatnych środków myjących
o kwaśnym pH. Podrażnioną skórę najlepiej myć dłonią, unikając gąbek, które bywają siedliskiem bakterii.
Osuszanie – klucz do sukcesu
To najważniejszy punkt. Skóra w fałdach musi być sucha, ale nie wolno jej pocierać. Przy osuszaniu stosuje się więc metodę „stemplowania”. To przykładanie do ciała miękkiego, najlepiej jałowego kompresu, do momentu aż wchłonie wilgoć.
Separacja i ochrona
Jeśli skóra jest tylko zaczerwieniona, można sięgnąć po preparat barierowy. Sprawdzają się w takiej sytuacji kremy czy emulsje zawierające tlenek cynku (cienka warstwa działa osuszająco i antyseptycznie), a także preparaty z pantenolem
i alantoiną, które łagodzą podrażnienia.
Nowoczesne metody
i specjalistyczne opatrunki
Sączące rany w fałdach skórnych wymagają także zabezpieczenia opatrunkiem. Wśród zalecanych opcji są między innymi specjalistyczne materiały opatrunkowe na rany
z wysiękiem (które skutecznie wchłaniają nadmiar wilgoci). Czasami (do walki
z infekcją skóry) stosuje się także opatrunki z jonami srebra.
Profilaktyka, czyli jak nie dopuścić do nawrotów
Wyleczenie rany to dopiero połowa sukcesu. Fałdy skórne wymagają stałej uwagi i troski.
- Ważny jest wybór bielizny przyjaznej skórze. Najlepiej stawiać na naturalne materiały (jak przykładowo bawełna) i unikać syntetycznych, drapiących koronek.
- Trzeba dbać o higienę skóry. Po każdym spoceniu się jak najszybciej należy się umyć i dokładnie osuszyć wrażliwe miejsca.
- Znaczenie ma także kontrola zdrowia. Przy nawracających wyprzeniach warto zbadać poziom glukozy. Infekcje grzybicze w fałdach są często pierwszym objawem niezdiagnozowanej cukrzycy.
Kiedy udać się do lekarza
Większość wyprzeń skórnych można opanować w domu, w ciągu 48-72 godzin. Jeśli jednak zaczerwienienie skóry szybko się rozprzestrzenia poza fałd, narasta ból, rana brzydko pachnie, wydobywa się z niej ropa, a do tego pojawia się gorączka, trzeba niezwłocznie skonsultować się z lekarzem. Może on przepisać maści z antybiotykiem lub silne leki przeciwgrzybicze, które szybko opanują infekcję.
Przeczytaj także: