Pęcherz moczowy to nie jest tylko zwykły worek na płyn. To wyspecjalizowany narząd z mięśniem wypieracza. Jego funkcjonowanie bazuje na skomplikowanej grze między układem nerwowym a elastycznością tkanki mięśniowej. W pracy pęcherza są dwie fazy – faza gromadzenia moczu (wypełniania pęcherza) oraz faza opróżniania (oddawania moczu).
Zdrowy pęcherz dorosłego człowieka ma pojemność anatomiczną dochodzącą mniej więcej do 500-600 ml, jednak jego pojemność funkcjonalna, czyli ta, przy której czujemy potrzebę pójścia do WC, to standardowo około 300-400 ml. Pierwszy, delikatny sygnał o tym, że pęcherz zaczyna się wypełniać, mózg powinien zarejestrować przy objętości moczu mniej więcej 150-200 ml. W tym momencie nasz organizm „wie, że coś się dzieje, ale jest jeszcze dużo czasu”. Jeśli jednak systematycznie chodzimy do toalety, aby opróżniać pęcherz na zapas – przy wypełnieniu na przykład na poziomie 50 czy 100 ml – dochodzi do trwałego zaburzenia tej komunikacji.