Ponad połowa tego, z czego jesteśmy zbudowani, to woda. Dzięki niej krew krąży w naczyniach, serce bije miarowo, a skóra zachowuje sprężystość. Każdego dnia tracimy jednak tę wodę z oddechem, potem i moczem. Jeśli nie uzupełniamy na bieżąco takich strat, nasz organizm zaczyna protestować – pojawiają się: suchość w ustach, ból głowy, senność, rozdrażnienie, zaparcia...
Długotrwały niedobór wody może obciążać serce (bo musi ono wtedy pompować gęstszą krew), osłabiać nerki (bo trudniej im filtrować toksyny) i przyspieszać starzenie się skóry. Nic dziwnego, że lekarze ciągle powtarzają: nawodnienie organizmu to najprostszy sposób na zdrowie. Mają rację!