To w pewnym stopniu jest naturalne, że w obliczu problemów z kontrolowaniem pęcherza, ogranicza się lub wręcz unika napojów. Trzeba jednak mieć przy tym świadomość, że takie działanie może – niestety – jeszcze pogłębić uciążliwe dolegliwości.
- Gdy pijemy za mało, mocz staje się bardziej skoncentrowany, co podrażnia błonę śluzową pęcherza i powoduje częstsze uczucie parcia.
- Odwodnienie organizmu zwiększa też ryzyko infekcji dróg moczowych, a to może dodatkowo nasilać objawy nietrzymania moczu.
- Niedostateczne nawodnienie utrudnia również pracę mięśni dna miednicy, które odpowiadają między innymi właśnie za trzymanie moczu.
Czytaj także: dobre nawyki dla zdrowego pęcherza.
Zamiast zatem unikać picia, przy inkontynencji moczowej należy wręcz zadbać o prawidłowe nawodnienie organizmu i bardzo regularne przyjmowanie płynów – najlepiej stosunkowo niewielkimi porcjami, przez cały dzień, o ustalonych porach.