Dzień inkotynencji - HARTMANN Polska

Nietrzymanie moczu to problem globalny

Nie jesteś sam. Dowiedz się jak z problemem nietrzymania moczu radzą sobie inni. Przyłącz się do dyskusji!

6/23/2020

Inkontynencja: Możemy o tym porozmawiać?

Europejskie badanie Grupy HARTMANN „Przerwać milczenie“ pokazało jakie konsekwencje społeczne i emocjonalne na życue ludzi ma nietrzymanie moczu (NTM). Jednocześnie dane te pokazały, że otwarta rozmowa o NTM byłaby bardzo pomocna dla osób dotkniętych tym problemem. W ramach Światowego Tygodnia Kontynencji pytaliśmy na całym świecie, jak społeczeństwa innych krajów radzą sobie z tym tematem. Czy zamierzamy zacząć rozmawiać?

Wszyscy o tym mówią, a jednak nikt nie chce o tym wspominać - Inkontynencja w USA

Dzień inkontynencji - USA

"Panie, denerwujecie się, kiedy się śmiejecie albo kichacie?" pyta gospodarz talk show w lokalnej telewizji amerykańskiej. "Nietrzymanie moczu to bardzo częsty problem". "Jeśli nic z tym nie zrobisz, będzie się on pogłębiał."

Jeden na dziesięciu Amerykanów uważa, że tak należy postąpić. Według Narodowego Stowarzyszenia ds. Nietrzymania Moczu (National Association for Continence), około 33 milionów ludzi w USA cierpi na nietrzymania moczu.
Około 75-80% z nich to kobiety.

W Stanach Zjednoczonych nietrzymanie moczu jest częstym tematem. Pojawia się on w reklamach telewizyjnych, audycjach radiowych opisujących zabiegi chirurgiczne związane z inkontynencją, jak również w artykułach w New York Times. A jednak nikt nie chce się nim zajmować. Nietrzymanie moczu nadal jest tematem tabu. Wiele osób cierpiących na nietrzymanie moczu jest zbyt zawstydzonych, by mówić o swoich problemach. „W rzeczywistości niektóre kobiety czekają nawet 20 lat na pomoc”, mówi dr Emanuel Trabuco, który specjalizuje się w uroginekologii w renomowanej klinice Mayo w Minnesocie.

W Ameryce występują różne możliwości leczenia, m.in.: trening mięśni Kegla, akupunktura, joga, kremy lub czopki dopochwowe, zastrzyki z hydrożelu lub botoksu, a nawet operacje. Przykładem może być urządzenie, które stymuluje mięśnie dna miednicy. Jest dostępne bez recepty w cenie 449,95$.

Coraz częściej obalany jest mit, że problem dotyczy tylko starszych kobiet. 24% kobiet w wieku od 18 do 44 lat skarży się również na problem z pęcherzem. I nawet znane osoby ze świata piłki nożnej, takie jak były rozgrywający Tony Romo
z Dallas Cowboys, mówią o tym otwarcie.

Zaangażowanie znanych osób mogłoby pomóc osobom dotkniętym tym problemem w otwarciu się i szukaniu pomocy.

Wstyd i brak informacji - Inkontynencja w Argentynie

Dzień inkontynencji - Argentyna

W Argentynie nietrzymanie moczu nadal jest tematem tabu. Wielu cierpi, zwłaszcza kobiety, ale niewielu czuje się komfortowo, aby mówić o tym otwarcie.

"Wiele osób uważa, że nietrzymanie moczu jest czymś normalnym i nie wymaga wizyty u lekarza" - wyjaśnia urolog Esteban Nicolás Casabé, członek Argentyńskiego Towarzystwa Urologicznego.

Mówi on jednak, że podczas gdy wokół tego tematu jest jeszcze dużo ignorancji, to nastąpiła pewna poprawa
w komunikacji. Esteban zauważył, że obecnie jego gabinet z powodu nietrzymania moczu odwiedza więcej kobiet niż jeszcze 10 lat temu

"Te pięćdziesięcio- i sześćdziesięcioletnie pacjentki to kobiety, które już dziesięć lat temu korzystały z Internetu. Są one lepiej poinformowane", komentuje.

W Argentynie istnieje połączenie wielu czynników, o których wiadomo, że pogarszają nietrzymanie moczu. Kraj ten ma stosunkowo wysoki wskaźnik ubóstwa - na poziomie 35 do 40%. Wiele kobiet jest otyłych z powodu złego odżywiania,
a wskaźniki urodzeń są stosunkowo wysokie.
Brak wiedzy na temat problemu nietrzymania moczu oznacza również stosowanie niewłaściwych produktów chłonnych. Zamiast produktów dedykowanych osobom z tym schorzeniem, używane są podpaski higieniczne.

Nietrzymanie moczu nie jest tematem, o którym otwarcie mówimy w reklamach telewizyjnych czy radiowych. Produkty dla osób z nietrzymaniem moczu są dostępne w większości aptek, a wielu seniorów jest objętych PAMI, publicznym ubezpieczeniem zdrowotnym dla emerytów. Firma ta oferuje niektóre produkty bezpłatnie.

"Gdyby pacjenci byli lepiej poinformowani, byłoby więcej zapytań. Zazwyczaj kobiety ujawniają swojemu lekarzowi objawy nietrzymania moczu dopiero po pięciu, a nawet dziesięciu latach", mówi Juan Ignacio Ramos Suppicich, urolog ze szpitala Ramos Mejía w Buenos Aires.

W Argentynie trzeba zrobić o wiele więcej, aby przełamać tabu wokół nietrzymania moczu.

Edukacja mająca na celu obalenie mitów- Inkontynencja
w Wielkiej Brytanii

Dzień inkontynencji - UK

Według danych NHS (Narodowy Fundusz Zdrowia) w Wielkiej Brytanii aż sześć milionów osób w każdym wieku cierpi na nietrzymanie moczu. Osoby te często unikają wizyt u lekarza i starają się radzić sobie ze swoim stanem zdrowia, np. ograniczając swoją aktywność społeczną i fizyczną, a nawet uciekają się do zmniejszania ilości przyjmowanych płynów. Co więcej, chorzy często zgłaszają, że nietrzymanie moczu ma negatywny wpływ na ich relacje oraz życie seksualne. Inną możliwą konsekwencją jest depresja.

Nietrzymanie moczu jest wciąż mylnie uważane za nieuniknioną konsekwencję procesu starzenia, dla którego nie ma możliwości leczenia. Leczenie ma jednak pozytywny wpływ na cztery z pięciudotkniętych nim osób. Wiele organizacji pracuje nad obaleniem tego tabu, stale prowadzą kampanie informacyjne mające na celu zmniejszenie uprzedzeń
i zachęcanie ludzi do większej otwartości.

Wciąż tabu - Inkontynencja w Europie

Dzień inkontynencji - UE

Z reguły Europejczycy zmagający się z nietrzymaniem moczu nie mówią otwarcie o swoim stanie zdrowia. Dla wielu z nich pozostaje to tematem tabu, o którym nie mogą swobodnie rozmawiać, nawet z przyjaciółmi i rodziną.

Jak wynika z badania "Przerwać milczenie", przeprowadzonego na zlecenie firmy HARTMANN, głównymi przyczynami tego stanu rzeczy są wstyd, zakłopotanie, zażenowanie i niepewność. Ponadto, w wielu przypadkach istnieje nadzieja,
że przypadłość ta zniknie samoistnie. Około 70% badanych stwierdziło, że ma ono negatywny wpływ na ich życie.

Osoby z problemem nietrzymania moczu potwierdzają, że rozmowa z bliskimi pozytywnie wpływa na ich pewność siebie
i relacje.
Badani twierdzą również, że doświadczyli lepszego wsparcia po rozmowie z partnerem. Według badań ankietowych, osoby z inkontynencjąw Hiszpanii są najbardziej otwarte na temat swojego stanu zdrowia. Zadanie wyprowadzenia tematu nietrzymania moczu ze strefy tabu jest wyzwaniem dla całego społeczeństwa. Z pomocą edukacji i poradnictwa, osoby dotknięte nietrzymaniem moczu mogą uzyskać informacje o możliwościach leczenia i sposobach bardziej efektywnego radzenia sobie z tym problemem. Przełamanie tabu może w znacznym stopniu przyczynić się do wyeliminowania wstydu i ułatwić zaakceptowanie inkontynencji.

Wstyd pozostaje - Inkontynencja w Hiszpanii

Dzień inkontynencji - Hiszpania

Szacuje się, że 6 milionów spośród około 47 milionów osób mieszkających w Hiszpanii cierpi na nietrzymanie moczu. Chociaż stan ten może niekiedy znacznie ograniczać jakość życia ludzi, około dwóch trzecich osób dotkniętych tym problemem nie wspomina o tym lekarzowi. Główną rolę odgrywa tu wstyd.

Niemniej jednak, w porównaniu z resztą Europy, Hiszpanie częściej mówią o nietrzymaniu moczu. W Hiszpanii tylko 35% badanych ukrywa przed partnerem swoją dolegliwość. W pozostałych krajach europejskich średnia ta wynosi 43%. Hiszpanie w gronie rodzinnym otwarcie rozmawiają o swoim problemie. Tylko 42% osób dotkniętych tym problemem unika tego tematu, podczas gdy w pozostałej części Europy jest to co najmniej połowa.

Od 2019 roku pielęgniarki są dokształcane w temacie inkontynencji w ramach oficjalnego programu szkoleniowego. Celem jest umożliwienie im lepszego rozpoznawania ukrytych przypadków nietrzymania moczu i inicjowania odpowiednich terapii.

Objawy, które szczególnie utrudniają życie- Inkontynencja
w Finlandii

Dzień inkontynencji - Finlandia

Nietrzymanie moczu może powodować różne skutki uboczne, które są postrzegane jako niepokojące lub stresujące. Najbardziej rozpowszechnionym zjawiskiem wśród osób cierpiących w Finlandii jest odczuwanie nagłego parcia na moczu - prawie 8% osób cierpiących na nietrzymanie moczu jest zaskoczonych nagłą potrzebą oddania moczu, albo nie dociera do toalety na czas, albo dociera w ostatniej chwili.

Jest to jeden z wyników przeprowadzonego na szeroką skalę badania FINNO, w którym naukowcy pytali osoby dotknięte nietrzymaniem moczu o najbardziej nieprzyjemne jego konsekwencje. 6.5% ankietowanych zwróciło uwagę na stres
z jakim muszą się zmierzyć w przypadku mimowolnej utraty moczu podczas kaszlu, śmiechu czy ćwiczeń. Częste oddawanie moczu w nocy jest niepokojącym objawem dla 6% ankietowanych.Ponadto dla 5,8% ankietowanych określiło kropelkowe nietrzymanie moczu jako nieprzyjemne.

Inkontynencja w Chinach – Powolne przełamywanie tabu

Dzień inkontynencji - Chiny

W Chinach nietrzymanie moczu jest uważane za temat tabu. Jednak kilka oficjalnych danych pokazuje, że jest ono rzeczywiście powszechnym problemem. W 2011 roku Chińskie Towarzystwo Medyczne stwierdziło, że 18,9% kobiet
w Chinach cierpi na nietrzymanie moczu. Eksperci podejrzewają, że liczba niezgłoszonych przypadków jest znacznie wyższa. Autorzy czasopisma "China Women's News" szacują, że prawie 50 procent chińskich kobiet ma problemy
z utrzymaniem moczu. Jednak tylko jedna na dziesięć z nich zwróciłaby się o pomoc do lekarza. Z drugiej strony, oznacza to, że setki milionów kobiet w Chinach są pozostawione same sobie z problemem nietrzymania moczu.
Nie ma natomiast oficjalnychdanych dotyczących mężczyzn.

"Chińczycy są bardzo powściągliwi i niechętnie rozmawiają na temat swojego stanu zdrowia. A jeśli chodzi
o nietrzymanie moczu, wstyd jest jeszcze większy", wyjaśnia Tong Jianyong, urolog w centralnym szpitalu w południowo-wschodniej chińskiej metropolii Jinhua.

„Nawet w rodzinie, ten problem jest rzadko poruszany”, mówi urolog. Bez nadzoru lekarskiego nietrzymanie moczu nie jest zdiagnozowane, a wstyd osób nim dotkniętych rośnie każdego dnia. "Z drugiej strony, mężczyźni wierzą, że nietrzymanie moczu jest naturalnym zjawiskiem w podeszłym wieku" - wyjaśnia Tong Jianyong.

Jednak eksperci zauważyli zmianę: młodsze pokolenie jest bardziej otwarte, przynajmniej wtedy, gdy rozmawiają
z lekarzami o swoich problemach. Ponadto, istnieje coraz więcej prywatnych inicjatyw mających na celu przełamanie tabu. W rezultacie rynek produktów dla osób z nietrzymaniem moczu w Chinach zwiększył się prawie trzykrotnie od 2012 roku.

Wstyd pomimo otwartości - Inkontynencja w Australii

Dzień inkontynencji - Australia

Reklama w australijskiej telewizji pokazuje wiadro, do którego kapie woda z nieszczelnego sufitu. Hak na płaszcz zsuwa się i płaszcz spada na podłogę. Z drzwi wyciąga się luźną klamkę. Wtedy rozlega się przyjazny kobiecy głos, przypominający dzwonek: "Na pewno nie zaakceptowałbyś czegoś takiego każdego dnia. Musiałbyś to naprawić. Dlaczego więc miałbyś znosić nietrzymanie moczu, skoro w większości przypadków można sobie z nim poradzić? Porozmawiajmy o tym. Zadzwoń na krajową infolinię ds. inkontynencji ..."

Około 5 milionów Australijczyków - jeden na pięciu - ma do czynienia z nietrzymaniem moczu. Ponad połowa z nich ma ponad 50 lat, większość z nich to kobiety.Kobiety w ciąży, osoby, które niedawno przeszły operację lub osoby
z dodatkowymi problemami zdrowotnymi również są w grupie ryzyka NTM.

Finansowana przez rząd Australii Fundacja ds. Nietrzymania Moczu i Kału została założona w 1989 roku w celu zapewnienia edukacji i poradnictwa dla osób dotkniętych nietrzymaniem moczu i stolca. Według fundacji, nietrzymanie moczu może być leczone, kontrolowane, a w wielu przypadkach nawet wyleczone.

Fundacja prowadzi infolinię, stronę internetową i kliniki. Organizuje konferencje i warsztaty konsultacyjne o takich tytułach jak "Śmiech bez wycieku". W szkołach podstawowych oraz rodzicom dzieci moczących się w nocy oferowany jest program dotyczący "taktyki toaletowej". Eksperci ds. inkontynencji biorą udział w programach radiowych, telewizyjnych i filmach online.

W aptekach i supermarketach produkty związane z nietrzymaniem moczu są eksponowane w widocznym miejscu. Fundacja publikuje artykuły o postępach w medycynie we własnym magazynie "Bridge" i doradza zarówno kobietom jak
i mężczyznom w zakresie ćwiczeń mięśni dna miednicy.

Pomimo tego, że australijska opinia publiczna jest stosunkowo otwarta na temat nietrzymania moczu, wiele osób nadal wstydzi się i nie mówi o tym. Według badania z 2019 roku 34% Australijczyków nie rozmawiało o nietrzymaniu moczu
z rodziną lub przyjaciółmi - a 62% nie szukało pomocy medycznej.

Nietrzymanie moczu - infolinia HARTMANN Polska
Nietrzymanie moczu (Inkotynencja) infolinia