Po pierwsze – nadmiar tkanki tłuszczowej, szczególnie w okolicy brzucha, zwiększa ciśnienie wewnątrz jamy brzusznej. To dodatkowe obciążenie działa na pęcherz i mięśnie dna miednicy, prowadząc do wycieku moczu przy kaszlu, kichnięciu, śmiechu czy na przykład zmianie pozycji ciała.
Po drugie – otyłość często współistnieje z zaburzeniami metabolicznymi takimi jak insulinooporność czy cukrzyca. Mogą one wpływać na układ nerwowy i mięśniowy, osłabiając kontrolę nad pęcherzem.
Badania potwierdzają wyraźną zależność między masą ciała a ryzykiem inkontynencji*. U kobiet z nadwagą lub otyłością wysiłkowe nietrzymanie moczu występuje znacznie częściej niż u pań o prawidłowej wadze. Podobną zależność obserwuje się również u mężczyzn.