Początek rehabilitacji po prostatektomii to regeneracja fizyczna. Zaraz po operacji organizm potrzebuje spokoju. Przez kilka dni lepiej unikać większej aktywności – nie dźwigać, nie prowadzić samochodu, nie forsować się. Ciało po takim zabiegu musi odpocząć. W zależności od rodzaju operacji (metoda klasyczna czy laparoskopowa) – rekonwalescencja trwa średnio od czterech do sześciu tygodni i jest uzależniona od wielu czynników – między innymi od wieku danej osoby, jej indywidualnych predyspozycji czy ewentualnych współistniejących chorób.
W tym czasie ważna jest codzienna obserwacja procesu gojenia ran, kontrola temperatury, unikanie infekcji. U części pacjentów przez kilka do kilkunastu dni konieczne jest stosowanie cewnika. Po jego wyjęciu przez pewien czas pomocne okazują się chłonne produkty higieniczne takie jak podkłady czy bielizna ochronna. To praktyczne wsparcie, zwłaszcza że nietrzymanie moczu po prostatektomii nie jest niczym rzadkim. Warto o tym mówić otwarcie – to nie powód do wstydu, tylko naturalny etap leczenia.