Opatrunki bez substancji czynnych (NMWD) - HARTMANN Polska

NMWD w leczeniu ran przewlekłych – Q&A

03.03.2022

Idea NMWD w leczeniu ran przewlekłych zyskuje obecnie na popularności, jako odpowiedź na powszechne nadużywanie antybiotyków i narastający z tego powodu od lat problem oporności bakteryjnej na leki. Okazuje się, że specjalistyczne opatrunki bez substancji czynnych, na przykład opatrunki hydroaktywne czy opatrunki absorpcyjne od HARTMANN Polska, mogą w wielu przypadkach wyeliminować stosowanie antybiotykoterapii miejscowej. Co warto wiedzieć o non medicated wound dressing?

Oto najczęściej stawiane pytania i odpowiedzi na nie. Lista jest otwarta, więc w miarę rosnącego zainteresowania tematem leczenia ran przewlekłych opatrunkami NMWD– bez użycia substancji czynnych – będzie z pewnością wydłużana. Tymczasem, zachęcamy do lektury...

Czym jest opatrunek NMWD i jak działa?

Opatrunek NMWD, czyli non medicated wound dressing, to opatrunek niezawierający substancji czynnych (chodzi przede wszystkim o substancje o właściwościach bakteriobójczych) ale doskonale radzący sobie z ranami zasiedlonymi bakteryjnie. Mechanizm działania takich opatrunków polega na ułatwieniu naturalnego oczyszczenia się rany poprzez utrzymywanie w jej łożysku odpowiednio wilgotnego środowiska, pochłonięciu i związaniu (z dala od łożyska) znacznej ilości treści bakteryjnej i finalnym jej usunięciu (co następuje wraz z usunięciem samego opatrunku z rany).

Na jakie rany zakładać opatrunki NMWD?

Opatrunki tego typu wykorzystuje się w postępowaniu z trudno gojącymi się ranami przewlekłymi (jak na przykład odleżyny), z ranami zanieczyszczonymi, z wysiękiem, wykazującym objawy stanu zapalnego czy niektóre objawy zakażenia.

Dlaczego zaleca się obecnie stosowanie NMWD w terapii ran trudnych?

Objawy stanu zapalnego w łożysku rany nie zawsze wymagają sięgania od razu po antybiotyk czy antyseptyki. Na początek zwykle wystarcza specjalistyczny opatrunek o określonych właściwościach, ale bez substancji czynnych (NMWD). Postępowanie takie zaleca się z powodu powszechnego nadużywania antybiotykoterapii (także w miejscowym leczeniu ran), której niebezpiecznym efektem jest ciągle zwiększająca się oporność bakterii na leki. Wielolekooporność bakteryjną uznaje się obecnie za jedno z najważniejszych wyzwań medycznych współczesnego świata, bo trend jest na tyle groźny, że ludzkość może tę walkę z bakteriami przegrać. Już dziś szacuje się, że w 2050 roku z powodu chorób wywoływanych przez tak zwane superbakterie (czyli bakterie wielolekooporne lub wręcz odporne na wszystkie znane leki) umierać będzie więcej osób, niż z powodu cukrzycy i nowotworów razem wziętych.

Jak powstaje oporność bakterii na daną substancję?

Wszystko zaczyna się od mutacji. Jeśli następuje ona w jednej komórce czy niewielkiej gromadzie komórek bakteryjnych bytujących (obok wielu innych) na przykład w łożysku rany i stosuje się na taką ranę antybiotyk, niszczy się wszystkie bakterie wrażliwe, ale te zmutowane przeżywają. Następuje wtedy rozrost bakterii opornych, które szeroko kolonizują ranę i przenoszą informację o tej oporności przez DNA, cytoplazmę, bakteriofagi... Tak tworzą się szczepy wielolekooporne.

Które bakterie są najgroźniejsze w kontekście oporności na leki?

Najwięcej kłopotów sprawiają te bakterie, które mutują najszybciej. To one właśnie wykazują największą lekooporność. W tej chwili w TOP 3 znajdują się szczepy bakterii Acinetobacter, Pseudomonas oraz pałeczki kału ludzkiego.

Czy NMWD nadają się na rany zakażone i kiedy sięgnąć po antybiotyk w leczeniu rany?

Antybiotykoterapia może być konieczna w przypadku, gdy rana daje wszystkie pięć objawów charakterystycznych dla zakażenia: silny ból, nieprzyjemny zapach, ropny wysięk, wyraźne zaczerwienienie i podwyższona temperatura.

Po jakim czasie można stwierdzić, że terapia NMWD nie działa?

Jeśli opatrunki niezawierające substancji czynnych nie przynoszą efektu w leczeniu rany przewlekłej po około czterech do sześciu tygodni ich stosowania, należy zmodyfikować postępowanie. Z jednej strony być może trzeba ustabilizować chorobę, która bezpośrednio wpływa na zaburzenie gojenia rany (jak dzieje się to między innymi w przypadku cukrzycy), z drugiej strony możliwa jest sytuacja, w której bakteryjne zasiedlenie rany jest na tyle silne, że wymaga ono zastosowania w terapii dodatkowych produktów – na przykład opatrunku ze srebrem.

Jak często należy zmieniać opatrunki NMWD?

Opatrunki niezawierające substancji czynnych, zależnie od ich rodzaju, zmienia się zgodnie z zaleceniem producenta, wskazaniami medyka lub po prostu w przypadku zaistnienia takiej potrzeby.

Jakie są najważniejsze zalety stosowania opatrunków NMWD?

Po pierwsze, w przeciwieństwie do antybiotyków i antyseptyków, działają na lekooporne szczepy bakterii, nie uszkadzając ich przy tym, dzięki czemu nie dochodzi do zanieczyszczenia łożyska rany toksynami pochodzącymi z rozpadu bakteryjnego. Po drugie, nie wyjaławiają rany z fizjologicznej flory bakteryjnej i nie uszkadzają zdrowej tkanki. Po trzecie, nie przyczyniają się do rozwoju najbardziej niebezpiecznych superbakterii opornych na wszystkie znane leki.

Czy i które opatrunki NMWD są refundowane?

Tak – opatrunki z grupy NMWD można nabywać z refundacją NFZ. Spośród dostępnych na polskim rynku produktów tego rodzaju poleca się opatrunki hydroaktywne z serii HydroClean oraz opatrunki absorpcyjne z rodziny Zetuvit Plus.